poniedziałek, 31 marca 2014

Każdy koniec jest jednocześnie początkiem..

Czegoś nowego.. niewiadomego.. i chociaż nie wiem co czeka nas w "nowym Gnieźnie" jestem podekscytowana całą sytuacją. Obyło się nawet bez wielkich pożegnań, nie było na to czasu:) i tak właśnie, wczoraj, oddałam klucze od mieszkania.. to już nie jest nasz dom.

wtorek, 25 marca 2014

VitaPiracki konkurs-- wyniki i "daj mi cioś śłodkiego"

Standardowo... Codziennie proszą o coś słodkiego. Jak nie "koladkę", to "ciukielka" , jak nie "ciaśtećko" to chociaż "liziaćka".. Nie daję. W nadmiarze;) bo jak proszą, to trudno mi odmówić im łakoci. Ale nie ukrywam, że mam później wyrzuty sumienia. Bo czy to, czym Bąki się na co dzień zasładzają, na pewno jest zdrowe? eeee... nie sądzę..


niedziela, 23 marca 2014

Wygodna Matka wyrodna!

Być Matulą to nie tylko URODZIĆ małe różowe Bobo łkające zawsze wtedy gdy ktoś zabierze je z Twoich ramion. Twoją jedyną rolą w życiu dziecka nie jest bycie jego "dojną krową" ani sprzątaczką, czy opiekunką albo pielęgniarką. Matula to nie jest zawód, ani tytuł nadawany przypadkowej osobie.. Matula to ŻYCIOWY TOWARZYSZ, "powietrze", "równoważnik"  i "błędnik". KOMPAS NAWET!

czwartek, 20 marca 2014

(Z)ręczna robota- konkurs z kidsiaki.pl

Raj na ziemi! Ach tak.. taki najprawdziwszy z prawdziwych. Wchodzisz.. i gdziekolwiek nie spojrzysz widzisz SAME CUDA! Bo przecież w raju, cuda się zdarzają..

wtorek, 18 marca 2014

Postęp - dlaczego warto kupować obuwie profilaktyczne?

Nigdy tego nie lubiłam.. chociaż nie.. w zasadzie zeznałam nieprawdę:) Bo jeszcze zanim Bąki przyszły na świat, kolekcjonowałam te maleńkie buciki nagminnie. W krótkim czasie pojawiło się tyyle par, że musieliby nosić codziennie inną, by zdążyć choć przez chwilę mieć je wszystkie na swoich maleńkich stópkach. Aż wreszcie nadszedł czas (achh zbyt szybko no!) , kiedy zaczęli wyrażać swoje niezadowolenie z bucioreksów- bo tam ugniatały, albo kolor nie ten a innym razem zamiast tygryska były auta. Koszmar podczas kupowania butków trwa do dziś, i jestem ogromnie wdzięczna firmie Postęp za to, że odrobinę mnie odciążyła i jednorazowo pozbawiła tego przykrego obowiązku;)

poniedziałek, 17 marca 2014

Idzie wiosna, trzeba się de(b)ilować

Pozimniało - to fakt, ale nie da się ukryć, że wszystko wokół już gotowe na wiosnę. Ptaszyska wracają do nas z ciepłych krajów, gdzieniegdzie już widać pierwsze krokusy (uwielbiam) no i smutne krajobrazy pomału odchodzą w niepamięć.. bo już co nieco się zieleni, kwitnie nawet.. WIOSNA! Mówię Wam, czuję to w kościach..
a

sobota, 15 marca 2014

Życie zaczyna się po trzydziestce?

Co za pitolenie! Jak może zaczynać się coś, co zgłębiamy od trzydziestu lat? i zmarszczki się pierwsze pojawiają.. i określić się trzeba wreszcie.. Bo ileż można dryfować na bezkresnym morzu jako wolny strzelec, bez dobrej pracy, rodziny, perspektyw jakichkolwiek. Trzydziestka, to taki kop w dupala. I chociaż życie po trzydziestce NA PEWNO się nie zaczyna, to nikt też nie powiedział, że właśnie wtedy ma się skończyć..


piątek, 14 marca 2014

Albert i tajemniczy Molgan vs. Ma(m)fia i Zakamarki ;)

Już dawno zagościł w naszym domu.. On.. Albert Albertson, lat cztery. Przytaszczyliśmy jeden z tomów z gnieźnieńskiej biblioteki, a Albercik nauczył dzięki niemu moje Bąki, że wcale nie muszą chodzić spać zbyt wcześnie;) bo Matula może przecież przynieść im pić.. a później może im się zachcieć siusiu.. w dodatku przecież żaden z nich nie umył jeszcze ząbków a w ostateczności, możemy wspólnie zanurkować pod łóżkiem w poszukiwaniu "popola" ekhm.. to znaczy lwa.. no ale ... to nie nasza część;) do rzeczy;)



środa, 12 marca 2014

Mamo! Boję się!

-Maaaamuuuuuśśśś! Popól! - przecieram zaspane oczy i na wszelki wypadek dopytuję
- Co takiego?
- Popól! tam! był..działem..Głowy..dwie.. miał..
no tak.. moje Dziecko znów widziało potwora..


poniedziałek, 10 marca 2014

Tanie kupowanie - ubranka dziecięce

Wiosna za oknem.. chociaż podobno dalej zima.. Ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że czas zrzucać puchowe kurtki i wełniane szale. Portki też by wypadało zamienić na wiosenne. No właśnie..ale o ile my - Matule - pewno w swoich szafach znajdziemy coś jeszcze z poprzedniego sezonu (obstając przy opcji, że  w trakcie zimowego leniuchowania nie przybrałyśmy parę kilo) tak już nasze Bąki.... WYROSŁY z tego i owego.. No co tu dużo gadać!!! Czas na zakupy!
Źródło


niedziela, 9 marca 2014

A myślała, że jest dobrą Matulą..

Myślała, że jest dobrą Matulą. Poświęcała im każdą wolną chwilę. Ocierała pot z rozgrzanych czółek w trakcie choroby, opatrywała kolanka kiedy któreś spadło z roweru, a kiedy bieda przycisnęła bardziej niż zwykle, swoją kromkę chleba wolała rozdzielić na dwanaście części - po to, by każde z nich zjadło choć odrobinkę.

link



sobota, 8 marca 2014

Blogosfera - jak sie wybić?

No miło mi, miło, że uważacie mnie za jakieś guru od marketingu internetowego. Fakt - prowadziłam nie jedną kampanię. "Łapałam" dla firm facebookowe lubisie, organizowałam eventy i szeptałam na forach ile się dało. Moja praca przynosiła doskonałe efekty ale... w tym wszystkim brakowało czasu dla mnie.. i mojego blogowego projektu:) Mimo to, pytań o to "wybijanie" się w blogosferze otrzymuję regularnie TAK WIELE, że postanowiłam napisać dla Was mini poradnik o tym, jak dotrzeć na szczyt;)

Źródło









piątek, 7 marca 2014

Kicajkowa wymianka

Smacznego jajca! Takiego z sałatą, szyneczką ze święconki, i sporą ilością ostrego chrzanu.. Cooo..? Myślicie, że mi odbiło?;) Czyżbyście nie zauważyli, jak szybko ucieka nam czas?:) Noo... właśnie:) Dopiero co strzelaliśmy sylwestrowymi szampanami, a już odliczamy dni do Wielkanocy.. Chcecie, żeby i Was odwiedził Świąteczny Zajączek?;)


Wybieramy przedszkole - na co zwrócić uwagę?

Niewiele Bąków uczęszcza do przedszkoli. Podobno tylko 30 procent. Przyznam, że ja sama zamierzałam "odpuścić".. Zrobić Mikuli dłuższe wakacje przed tym wstępem do "dorosłości" i pewnie dalej bym obstawała przy swoim gdyby nie fakt, że muszę poświęcić więcej czasu na pracę. Wybraliśmy więc, a raczej to ono nas wybrało .. Gdybyśmy jednak mieli PRAWDZIWĄ możliwość wyboru.. na co zwrócilibyśmy szczególną uwagę?


środa, 5 marca 2014

wtorek, 4 marca 2014

Gówniana sprawa

Wkurzało mnie to! No białej gorączki dostawałam, kiedy musiałam wysłuchiwać historyjek o pierdach, rzygach i grubych sprawach. O niespranych plamach po kaszce z jagodami i piersiach pełnych mleka, przez które co rano można było traktować koszulę nocną jak dojną krowę! WKURZAŁO mnie to smętne pitolenie ale w końcu.. sama zaczęłam fiksować. Tak, jak dziś!



poniedziałek, 3 marca 2014

Oby wiosna dobrała mi się do d... ;)

No tak, tak... ten tytuł to taka przenośnia. ;) Chociaż przyznam szczerze, że liczę na to, że jednak zawrę z wiosenką pakt.. o nieprzyjaźni z dodatkowymi kilogramami.. I w końcu uda mi się ulokować swoje szanowne cztery litery gdzieś w granicach odpowiedniego BMI.. Bo jak idzie wiosna.. to i postanowienia robimy, no nie?;)


niedziela, 2 marca 2014

Share week - MyWay poleca ;)

W blogosferze aż dudni od share week'owego tygodnia i gdzie bym nie zajrzała powstają listy ulubionych blogasków, które warto polecić.. I ja gorsza nie będę;) chociaż już dzieliłam się z Wami kiedyś swoimi typami.. listę czas uzupełnić. Kto ciekaw, niech czyta ;)


sobota, 1 marca 2014

Tektoy - wycieczka na marsa

Achhh marzyła  Mu się taka wycieczka.. Klub Przyjaciół Myszki Mickey i Goofy utknął na Marsie.Od czasu gdy po raz pierwszy obejrzał ten odcinek nieustannie, codziennie niemal usiłował wybudować swoją IDEALNĄ rakietę.. taką, do której można wejść (ojj ileż klocków lego musielibyśmy mieć) i polecieć nią w kosmos.. choćby tylko w snach ;)